Mity o ubezpieczeniach na życie

Ubezpieczenia na życie nie są przystępnym tematem – są raczej drażliwą kwestią. Dzieje się tak, ponieważ w Internecie można znaleźć wiele negatywnych opinii o różnego rodzaju ubezpieczeniach. Niestety czytający nie zdają sobie sprawy z tego, że często te posty są pisane przez osoby niekompetentne, które przed podpisaniem umowy nawet nie poznały jej warunków, zawiniły, a następnie domagały się odszkodowania – tak często bywa, o czym może opowiedzieć większość agentów ubezpieczeniowych, obarczonych błędami klientów. Inne opinii z kolei wynikają z wyolbrzymionych plotek – kiedy się czyta, że ubezpieczenia są bardzo drogie, a tańsze się w ogóle nie opłacają, może się odechcieć w ogóle ubezpieczać. Dlatego dzisiaj obalamy mity o ubezpieczeniach na życie.

Opisy czterech najczęściej powtarzanych mitów możesz znaleźć na stronie http://cotojestubezpieczenienazycie.pl/faq/4-mity-o-ubezpieczeniu-na-zycie/. Jak widać, część z nich dotyczy kosztów ubezpieczenia na życie. Powtarza się, że tylko drogie ubezpieczenia dają dobrą ochronę finansową, a tanie oferty w ogóle nie są przystosowane do potrzeb klientów. To bzdura! Prawdą jest, że droższe ubezpieczenie przewyższa tańsze pod względem zakresu ochrony, ale nie każdemu jest potrzebna najszersza ochrona ubezpieczeniowa. Małżeństwo z czwórką dzieci będzie potrzebowało zupełnie innego ubezpieczenia niż osoba samotna. Pierwszym będzie potrzebna kompleksowa ochrona życia i zdrowia (może nawet z funkcją oszczędzania na przyszłość), drugiej osobie wystarczy tania polisa na życie, której zakres ochrony będzie odpowiadał jednostkowym potrzebom.

Innym z często powtarzanych mitów o ubezpieczeniach na życie jest ten, że agenci ubezpieczeniowi to oszuści. Oczywiście prawdą jest to, że agent ubezpieczeniowy dostaje prowizję od każdej podpisanej umowy, ale nie oznacza to, że nie musi starać się o dobro klienta – jeśli skonstruowana umowa będzie nie pasowała rozmówcy agenta, po prostu jej nie podpisze lub szybko z niej zrezygnuje, także agent musi zadbać o to, aby klient był ze swojego ubezpieczenia zadowolony i wrócił w wypadku nowych potrzeb.